Władze Głogowa postanowiły wykorzystać oczko wodne znajdujące się na osiedlu Piastów, tuż za miejskim targowiskiem, by urządzić tam miejsce do rekreacji. Kosztowało to niewiele ponad 4 tysiące złotych.
– Jeszcze wiosną oczyszczono teren i zbiornik wodny, teraz zamontowano tam sześć ławek i kosze na śmieci – informuje Marta Dytwińska-Gawrońska, doradca prezydenta ds. kontaktów społecznych.
Docelowo, ma być tam dwanaście ławek i sześć stołów piknikowych, no i oczywiście kilka dodatkowych koszy na śmieci.
– Do stawu wrzucono lilie wodne i wszystko wskazuje na to, że rośliny już się tam przyjęły – dodaje doradca prezydenta miasta.
Za niespełna miesiąc będzie wiadomo, ile roślin przybyło w wodnym oczku. A jeśli to miejsce spodoba się głogowianom, to być może pojawią się tam kolejne elementy małej architektury, bo – jak poinformowali mieszkańcy pobliskich bloków – w stawie zamieszkała już dzika kaczka z młodymi.
UR/FOT. UM GŁOGÓW




