Symbolicznym przecięciem wstęgi oficjalnie otwarty został dziś mały dom dziecka przy ul. Gen. S. Maczka na głogowskim osiedlu Brzostów. Goście przybyli z wieloma prezentami.
Uroczystość zorganizowano po konferencji, która była podsumowaniem działań na terenie powiatu głogowskiego w zakresie pieczy zastępczej. Wzięła w niej udział m.in. poseł Magdalena Kochan, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny (na zdj. od lewej). Z zainteresowaniem obejrzała nową placówkę.
– Warunki są fantastyczne. Widzę uśmiech dzieci – powiedziała nam Magdalena Kochan. – Moim marzeniem jest to, żeby był to dom rodzinny, pełen ciepła i uczucia.
Na otwarcie placówki przybyli m.in. poseł Ewa Drozd, starosta głogowski Rafael Rokaszewicz i jego zastępca Grzegorz Aryż oraz uczestnicy konferencji. Goście obdarowali wychowanków prezentami, dzięki którym ciekawiej spędzą wolny czas.
Dzieci i młodzież mieszkają tu od września. Zapytaliśmy 8-letnią Karolinę, co najbardziej podoba się jej w nowym domu.
– Wszystko – odpowiedziała rezolutnie, z uśmiechem. – W pokoju jestem z jedną koleżanką – dodała.
W domu przy ul. Gen. S. Maczka jest komplet, tj. czternaścioro wychowanków. Najmłodszy ma siedem, a najstarszy 19 lat. Wcześniej mieszkali w placówce przy ul. Lipowej.
– Wszyscy już się zadomowili i czują się jak u siebie – powiedziała Elżbieta Brytan, dyrektor placówki. – Jak w domu, mają też obowiązki. Pomagają podczas przygotowywania posiłków czy prac porządkowych.
W budynku jest siedem sypialni, trzy łazienki, kuchnia z jadalnią i salon. Przez całą dobę z dziećmi przebywa wychowawca.
Dom stanął na działce o wartości 230 tys. zł, przekazanej nieodpłatnie powiatowi przez urząd miasta. Inwestycja kosztowała 1,1 mln zł, a jej wyposażenie kolejne 150 tys. zł. Wszystko sfinansował powiat z własnego budżetu. Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej za darmo wykonało przyłącza.
Przedstawiciel wojewody, który wcześniej wizytował placówkę był bardzo zadowolony. Stwierdził, że jest to pierwszy na Dolnym Śląsku obiekt zaprojektowany i wybudowany dla potrzeb opiekuńczo-wychowawczych. A takich w powiecie głogowskim będzie więcej. Za rok podobny dom ma być otwarty w Nielubi, gmina Żukowice. Tam również samorząd przekazał nieodpłatnie działkę powiatowi. Projekt już jest. Inwestycja ma kosztować to około 1,5 mln zł. Kolejne małe domy dziecka planowane są w gminie Kotla oraz przy ul. Spadzistej w Głogowie. A co z placówką przy ul. Lipowej? Władze powiatu zapowiadają, że w obecnej formie działalności, przypominającej bardziej internat, zostanie zlikwidowana. O jej losie przesądziło też to, że pilnie potrzebny jest tam remont kapitalny.
UR




