– Po raz pierwszy od kilku lat zostaliśmy zaproszeni na rozmowy dotyczące nadchodzących Dni Głogowa, ale także innych imprez, które w tym roku będą odbywały się na terenie i w okolicach Starówki – mówili restauratorzy podczas wczorajszego spotkania z prezydentem Rafaelem Rokaszewiczem, nie kryjąc przy tym, że przeniesienie święta miasta na targowisko i brak imprez w Rynku odbił się na ich kieszeni.
Ale, jak się okazuje, przygotowanie się restauratorów do zbliżających się imprez, jakie będą na początku czerwca, było jednym z tematów spotkania.
– Chodzi nie tylko o ofertą kulinarną – podkreślił prezydent Rokaszewicz. – Ożywienie Starego Miasta oznacza dla mnie także ożywienie lokali gastronomicznych. Chcemy podać restauratorom kalendarium wszystkich imprez miejskich, by wiedzieli, co i kiedy będzie się na Starówce działo. Takie rozmowy są niezbędne – dodał.
Poza tym, właściciele lokali gastronomicznych dowiedzieli się, jakie inne wydarzenia planowane są do końca roku w tej części miasta. Oni zaś przedstawili własne pomysły, np. wspólne akcje reklamowe czy organizowanie takich imprez kulinarnych, które połączą restauratorów, a klientów zachęcą do spędzenia czasu na Starówce.
UR




