Trzech mieszkańców Głogowa zgłosiło się dziś (10 listopada) do komendy policji z informacją o usiłowaniu wyłudzenia pieniędzy. Za każdym razem dzwoniąca do nich kobieta podawała się za córkę. Teraz szuka jej policja.
– Szlochająca przez telefon kobieta mówiła, że ma niewyraźny głos, bo wracając z weekendu spowodowała wypadek i potrąciła kogoś – powiedział nam Łukasz Szuwikowski z głogowskiej policji. – Poszkodowany miał w być w ciężkim stanie, a ona sama dzwoni z komendy, grozi jej areszt i potrzebuje pieniędzy na poczet kary.
Była to kolejna wersja oszustwa na tzw. wnuczka. Na szczęście, tym razem głogowianie nie dali się nabrać. Jeden z powiedział nawet dzwoniącej, że uzbiera pieniądze, a w tym czasie zadzwonił do prawdziwej córki, która nie potwierdziła informacji o wypadku.
Sprawą próby wyłudzenia pieniędzy zajmuje się policja. I apeluje, by w podobnych sytuacjach nie dać się zwieść i nie oddawać od razu pieniędzy.
– Nie należy podawać przez telefon swoich danych, a tym bardziej numerów kont bankowych i haseł do nich – apeluje policja.
Przypominamy, że o każdej próbie oszustwa należy natychmiast powiadomić policję: osobiście w komendzie lub pod numerem alarmowym 997.
W październiku głogowska policja zanotowała 14 prób wyłudzenia pieniędzy przez różnych oszustów.
UR




