Za pomoc i profesjonalną interwencję podziękowała policjantom pani Halina, która padła ofiarą chuligańskiego napadu w centrum Głogowa. Sierż. Monika Szczotarska i asp. Grzegorz Śpiewak byli pierwszymi funkcjonariuszami, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia.
– To była zwykła interwencja. Tak po prostu należało działać – twierdzą policjanci, którzy otrzymali podziękowania, kwiaty i albumy od pani Haliny jako wyraz jej wdzięczności.
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w sobotę 13 lutego, na jednej z bardziej ruchliwych ulic Głogowa w rejonie skrzyżowania Armii Krajowej i ul. Obrońców Pokoju. 75-letnia mieszkanka Głogowa przechodziła przejściem dla pieszych przez ulicę i została dwukrotnie pchnięta przez nieznanego jej mężczyznę.
Starsza pani upadając doznała ogólnych potłuczeń ciała. Zdarzenie zostało zgłoszone policji i już nazajutrz policjanci przedstawili zarzuty 39-letniemu mieszkańcowi Głogowa.
Zatrzymany mężczyzna przyznał się do postawionych mu zarzutów. Okazało się, że pani Halina nie była jedyną osobą, którą zaatakował. Ofiarami były przypadkowe kobiety. Podejrzany w tym samym dniu, wcześniej uderzył w twarz inną kobietę, pracownika MOK Głogów.
Podejrzanemu grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.




