W Bloku Koszarowym rozpoczął się montaż instalacji, która ma wymusić obieg powietrza i osuszenie pomieszczeń. Jak już, informowaliśmy problemem jest bardzo duże zawilgocenie obiektu.
– W każdej z trzech części pod stropem będzie zamontowany układ wywiewny składający się z kanału, wentylatora i zegara sterującego – wyjaśnia Marta Dytwińska-Gawrońska, doradca prezydenta ds. kontaktów społecznych. – Oprócz tego w dwóch skrajnych pomieszczeniach, najbardziej zawilgoconych, znajdą się osuszacze. System będzie wykorzystywany do dalszej wentylacji, jako element całego układu organizacji powietrza – dodaje.
Od kilku dni w Bloku pracuje też mykolog. Pobrał już próbki materiału organicznego i nieorganicznego. Jego zadaniem będzie ustalenie, jak można zapobiec dalszej korozji biologicznej spowodowanej znacznym zawilgoceniem obiektu. Wyniki jego ekspertyzy i zalecenia mają być znane w połowie września.
UR/FOT. UM GŁOGÓW




