Pięć lat za kratkami może spędzić 37-letni głogowianin, który na początku marca próbował ukraść busa Fiata Ducato należącego do jednej z firm kurierskich.
Do przestępstwa doszło 9 marca, a mężczyzna został zatrzymany 23 marca przez policjantów z wydziału kryminalnego głogowskiej komendy.
Feralnego dnia szedł ulicą Sikorskiego, przy której stał bus. Jego kierowca wysiadł, ale nie wyłączył silnika, a do tego zostawił jeszcze otwarte drzwi. 37-latek wykorzystał ten moment, wskoczył do samochodu i odjechał. Szybko jednak porzucił auto, kiedy zorientował się, że w pobliżu jest patrol policji. Bus wrócił do właściciela, czyli firmy kurierskiej.
– Sprawca przyznał się do winy, a podczas przesłuchania stwierdził, że kradzieży dokonał pod wpływem niespodziewanego impulsu – informuje podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej komendy.
Ten impuls może go drogo kosztować. Za usiłowanie kradzieży grozi do 5 lat więzienia.
UR/FOT. KPP GŁOGÓW




