26-letni głogowianin prześladował swoją byłą dziewczynę, bo nie mógł pogodzić się z tym, że od niego odeszła. Teraz za to odpowie przed sądem.
Para spotykała się od lipca do 5 grudnia 2013 roku. Wtedy kobieta postanowiła zakończyć znajomość, ale jej partner nie przyjął tego do wiadomości.
– Od 8 grudnia 2013 roku do 10 czerwca 2014 roku wielokrotnie wysyłał do pokrzywdzonej obraźliwe sms-y, dzwonił i przychodził wbrew jej woli do jej domu – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Gdy kobieta nie chciała się z nim widzieć, umieszczał na murach budynku oraz na znaku drogowym obraźliwe napisy. Dodatkowo, kilka dni po zerwaniu, dokonał na szkodę byłej dziewczyny kradzieży rozbójniczej. Zabrał kobiecie torebkę z telefonem i dokumentami powodując straty o łącznej wartości ponad 500 złotych, a bezpośrednio po kradzieży, uderzył ją w tył głowy, powodując stłuczenie.
Mężczyzna był bardzo zdeterminowany. W jednym z sms-ów zagroził jej nawet oblaniem kwasem. Kobieta zaczęła się go bać.
Oskarżony przyznał się do nękania, ale zaprzeczył, że ukradł torebkę z zawartością.
Za uporczywe nękanie grozi do 3 lat, a za kradzież rozbójniczą – do lat 10 więzienia.
UR




