Grabki i trochę warzyw padły łupem trzech głogowian, którzy włamali się do altanki na jednym z miejskich ogrodów działkowych. Wpadli dzięki czujności działkowicza. Wszyscy byli nietrzeźwi.
Dwóch 31-latków i ich 26 – letni znajomy wybrali się do ogrodu 12 października wieczorem.
– Z relacji świadka, który powiadomił policję wynikało, że mężczyźni usiłują włamać się do altanki ogrodowej – informuje podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej komendy. – Policjanci z patrolu prewencji zatrzymali ich praktycznie na gorącym uczynku, podczas wynoszenia z altanki skradzionych narzędzi ogrodowych i warzyw. Stwierdzili też zerwanie kłódki i uszkodzenie altanki – dodaje.
Włamywacze byli nietrzeźwi. Próbowali nawet odrzucić swoją zdobycz, a potem przekonywali, że nie mają nic wspólnego z kradzieżą. Na nic to jednak się zdało. Kiedy wytrzeźwieli, przyznali się do winy i postanowili dobrowolnie poddać karze.
– Apelujemy do wszystkich działkowców o właściwe zabezpieczenie swojej własności oraz zwracanie baczniejszej uwagi na osoby, które znajdują się na terenie ogrodów – dodaje Bogdan Kaleta. – Jesień jest bowiem tym czasem, kiedy problem włamań i niszczenia mienia na działkach jest większy niż latem.
UR/FOT. ARCHIWUM




