GŁOGÓW. Już czekają na kolejne „Lato w Twierdzy”

LATOOkoło 500 osób wzięło udział w różnych atrakcjach przygotowanych podczas tegorocznej edycji głogowskiego „Lata w Twierdzy”. Miłośnicy lokalnej historii m.in. zwiedzali zabytki i wystawy militarne, uczestniczyli w rajdzie rowerowym, spływie oraz konkursach historycznych. Wczoraj w Bloku Koszarowym, wśród wystawy broni białej, palnej, bagnetów, umundurowania i amunicji był finał tej wakacyjnej przygody, z wyśmienitym bigosem „prezesa”. 

– Nowością był geocaching, gra terenowa polegająca na poszukiwaniu „skarbów” za pomocą aparatów z GPS – powiedział nam Józef Wilczak, kierownik Biura Informacji Turystycznej. – W naszym wydaniu było to poszukiwanie skrzynek, ukrytych w kilku miejscach na terenie miasta, w których znajdują się informacje pozostawione przez poprzednich „odkrywców”. Zadaniem uczestników naszej akcji było odnalezienie tych skrzynek i przekazanie treści tych informacji w punkcie zbiórki. Oczywiście, każdy z nich zostawił też w skrzynce własny ślad, na przykład, kartkę z imieniem i datą, który będzie celem poszukiwania podczas kolejnej gry. Ta forma zabawy cieszy się coraz większym zainteresowaniem i będziemy ją kontynuować.

Jak dodał kierownik biura, z powodu upałów nie udało się jednak zrealizować całego programu, ale nic straconego. Zaplanowane na lato zwiedzanie Szprotawy i okolic, razem z miejscowymi pasjonatami historii, odbędzie się we wrześniu.

UR/FOT. UM GŁOGÓW