GŁOGÓW. Jarmark w średniowiecznych klimatach

SUKIENNICE2Długa, a przede wszystkim bogata historia Głogowa to źródło pomysłów na promocję miasta. Jednym z nich ma być I Głogowski Jarmark Mieszczański „Pod Kapeluszem”, na który prezydent Rafael Rokaszewicz zaprasza już w najbliższą niedzielę, 21 czerwca.

– Chcemy na chwilę wrócić do klimatów średniowiecza i przybliżyć głogowianom, a także turystom klimat ówczesnych jarmarków – zapowiada włodarz miasta.

W imprezie organizowanej w Rynku mają się pojawić wystawcy z całej Polski, by zaprezentować swoje regionalne wyroby. Zaplanowano też wiele atrakcji dla najmłodszych, m.in. zabawy i konkursy w towarzystwie clownów i szczudlarzy. Ciekawie zapowiada się zwiedzanie ratusza (godz. 15). Przewodnikiem będzie prezydent Rokaszewicz, który przedstawi mało znane fakty z historii tego zabytku.

O tym, jak się żyło w średniowiecznym Głogowie można sobie wyobrazić oglądając szczątki sukiennic (na zdj.) odkryte kilka lat temu tuż obok ratusza – ku zaskoczeniu archeologów i mieszkańców miasta. Odsłonięte fragmenty średniowiecznego centrum miasta, były miejscem, z którego zaczynała się jego rozbudowa. W XIII wieku znajdowały się tam sukiennice. Tam kupcy handlowali suknem i innymi towarami. Z tego miejsca ulicą Sukiennice można było przejść w kierunku pobliskiego kościoła św. Mikołaja (obecnie w ruinie), gdzie z kolei stały bogate kramy m.in. ze złotą biżuterią i przyprawami.

UR