-Nie możemy dopuścić do tego, żeby Głogów został bez szpitala – mówili radni z KWW Jana Zubowskiego. Prezes Brzozowski nazwał te słowa „sianiem paniki”.
Radni z KWW Jana Zubowskiego zorganizowali specjalną konferencję poświęconą szpitalowi.
-Sytuacja szpitala jest niezwykle trudna (…) zastanawiamy się jak mu pomóc – mówił Norbert Penza, radny miejski.
Radni nawiązali do ostatniej sesji rady powiatu. Prezes Brzozowski mówił wtedy o problemach związanych z zadłużeniem placówki. Sytuację finansową nazwał stagnacją.
W jaki sposób radni chcą pomóc głogowskiej lecznicy?
-Formy pomocy mogą być dwie. Poprzez nabycie udziałów przez gminę miejską lub udzielenie pożyczki – mówi Jan Zubowski.
Radni zapowiedzieli, że będą starali się o pieniądze z budżetu miasta. Chodzi o kwotę 4 mln złotych.
-Te 4 miliony mogą być decydujące dla losu szpitala – przestrzegał Norbert Penza.
Prezes głogowskiego szpitala, Ryszard Brzozowski był zdziwiony tymi wypowiedziami.
-Nie ma żadnych przesłanek w tym zakresie. To jest tylko sianie paniki – skomentował krótko.




