O tym przekonał się mieszkaniec gminy Jerzmanowa, który pojawił się w głogowskim starostwie, żeby złożyć wniosek o wydanie nowego prawa jazdy, bo poprzednie zgubił.
Taka sytuacja zawsze może się zdarzyć, a że nie było przeszkód formalno-prawnych, urzędnicy wydali mu kopię dokumentu. Jakiś czas potem okazało się jednak, że mężczyzna kłamał. Z Niemiec nadeszła informacja, z której wynikało, że tamtejsza policja zabrała prawo jazdy mieszkańcowi Jerzmanowej. Urzędnicy zawiadomili policję, a ta – po sprawdzeniu sprawy – skierowała ją do prokuratury. Mężczyzna został zatrzymany. W tej sytuacji nie miał innego wyjścia, jak tylko przyznać się do winy. Usłyszał zarzut poświadczenia nieprawdy i wyłudzenia dokumentu. I znów złożył wniosek, tym razem o dobrowolne poddanie się karze. Ustalono, że będzie to grzywna w wysokości 1500 zł. Jednak może to nie być koniec jego problemów, bo sprawą zajmie się również sąd, który może podtrzymać ten wyrok, ale też może go zmienić. Za takie przestępstwo grozi do 3 lat więzienia.
UR/FOT. ARCHIWUM




