Głogowska posłanka Platformy Obywatelskiej Ewa Drozd przyznaje, że końcówka kampanii przed drugą turą wyborów prezydenckich ominęła ją z powodów rodzinnych – w tym czasie zmarła jej mama.
– Chcę pogratulować Andrzejowi Dudzie i jego sztabowi, który wykonał niezłą robotę – dodała Ewa Drozd. – Mam tylko nadzieję, że nowy prezydent spełni obietnice, jakie złożył wyborcom, że oparte były one na rzetelnych obietnicach i potem nie będzie mówić, że niestety, ktoś mu na coś nie pozwolił. Że nie będzie uciekać i tłumaczyć się, że nie wiedział.
Jak dodała, wynik głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich nie był tak wielkim zaskoczeniem, jak ten w pierwszej.
UR




