GŁOGÓW. Dwóch polkowiczan na „gościnnych występach” u sąsiada

narz3Jeden z nich ma 19, a drugi 20 lat. Obaj młodzi polkowiczanie usłyszeli zarzuty kradzieży w głogowskim markecie z materiałami budowlanymi. Grozi im do 5 lat więzienia.

O podejrzeniu kradzieży ochrona sklepu poinformowała oficera dyżurnego głogowskiej komendy 26 kwietnia. Po kilku minutach policjanci i pracownicy ochrony zatrzymali jednego ze sprawców, 19-letniego polkowiczanina. W tym czasie był już na terenie innego sklepu, ale został rozpoznany.

– Próbował się ukrywać i uciekać – informuje podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej policji. – Skradzione narzędzia o wartości prawie 2200 złotych znajdowały się już w samochodzie opel vectra.

Drugiemu sprawcy udało się wtedy umknąć. Policjanci odzyskali narzędzia, a auto, które nie należało do 19-latka, zabezpieczyli. Jak się okazało, samochód był własnością ojca jego wspólnika w kradzieży. Już na drugi dzień 20-latek zgłosił się do komendy, razem z rodzicem.

– Ojcu usiłował wmówić, że auto zostało skradzione – dodaje Bogdan Kaleta. – Ta wersja zdarzenia była jednak mocno niewiarygodna, a dowody wskazywały na udział obydwu młodych mieszkańców Polkowic w kradzieży narzędzi.

W końcu przyznali się do winy. Na tym nie koniec, bo po analizie materiału z monitoringu sklepowego okazało się, że 19-latek usłyszał kolejne zarzuty. 19 kwietnia ukradł wiertarko – wkrętarkę o wartości prawie 1500 złotych, co zarejestrowały kamery.

UR/FOT. KPP GŁOGÓW