Koce, obroże, miski i karma zostały dziś przewiezione z głogowskiego starostwa do schroniska dla zwierząt we Wróblinie Głogowskim. Z pewnością przydadzą się przed zimą. Trwająca od około trzech tygodni akcja przerosła oczekiwania organizatorów.
– Mamy jeszcze do zabrania materace, dwadzieścia pięć sztuk, przekazane przez Cichych Pracowników Krzyża – mówił Rafael Rokaszewicz, starosta powiatu, przed wyjazdem transportu. – Odzew mieszkańców jest bardzo duży i za tę wrażliwość chcemy wszystkim podziękować, bo nigdy za dużo jest takich rzeczy – dodał.
Na dzisiejszym transporcie, zorganizowana już po raz czwarty przez starostwo, akcja pomocy czworonogom jednak się nie kończy. Nadal można przynosić potrzebne im rzeczy do starostwa, a te będą tam dowożone. Jak się okazuje, chętnych do wsparcia schroniska jest wielu, ale znajduje się ono dość daleko od miasta i nie wszyscy mają sposobność, by tam dotrzeć. Dlatego mogą przynieść dary do urzędu.
UR




