Niestety nie udało się koszykarkom CCC Polkowice sprawić swoim kibicom miłej niespodzianki przed świętami. Podopieczne trenera Georgisa Dikeoulakosa w ostatnim meczu w tym roku uległy na Węgrzech wiceliderowi grupy – zespołowi Sopron Basket 53:70. Fatalnie wyglądała gra w ataku w wykonaniu „pomarańczowych”, co było główną przyczyną dzisiejszej porażki.
Tradycyjnie już polkowiczanki bardzo dobrze rozpoczęły pierwszą kwartę spotkania. „Pomarańczowe” prowadziły niemal od początku do końca tej partii, raz tylko oddając rywalkom. Przed kolejną odsłoną przyjezdne prowadziły różnica czterech „oczek” (20:16). Podobnie jak przed tygodniem druga kwarta była fatalna w wykonaniu zawodniczek CCC, które miały spory problem zwłaszcza w ofensywie, zdobywając zaledwie 13 pkt. w tym fragmencie gry. Gospodynie natomiast rozkręcały się z każdą minutą pojedynku, a obrona zespołu gości nie funkcjonowała już tak jak na początku.
Do szatni w lepszych nastrojach schodziły Węgierki, które mogły się cieszyć z 6-punktowej przewagi (37:31). Po zmianie stron na parkiecie wciąż dominowały koszykarki Sopronu. Madziarki mozolnie, ale z konsekwencją powiększały swoje prowadzenie. W trzeciej kwarcie atak przyjezdnych wyglądał jeszcze gorzej niż pod koniec pierwszej połowy, o czym świadczy zaledwie 12-punktowa zdobycz. Przed decydującą odsłoną strata CCC wynosiła dziesięć punktów (45:55) i już wtedy było jasne, że odniesienie zwycięstwa na tym niezwykle gorącym terenie będzie zadaniem bardzo trudnym do wykonania. Czwarta kwarta była najgorszą w wykonaniu koszykarek z Polkowic, które rzuciły w niej zaledwie osiem punktów, w całym spotkaniu notując ich tylko 53.
Sopron Basket – CCC Polkowice 70:53 (16:20, 23:13, 16:12, 15:8)
Sopron Basket: Aleksandra Crvendakic (15 pkt.), Yvonne Turner (16), Tina Jovanovic (12), Crystal Langhorne (8) Jelena Milovanovic (8), Zsofia Fegyverneky (4), Angela Salvadores (5),Debora Dubei (2), Dalma Czukor, Bernadett Hatar, Dominika Borondy, Virag Veninger.
CCC: Bria Holmes (12), Alysha Clark (11), Temitope Fagbenle (10), Elina Babkina (4), Artemis Spanou (6), Magdalena Leciejewska (2), Antonija Sandrić (2), Weronika Gajda (6), Magdalena Idziorek, Angelika Stankiewicz.
Dodajmy, że porażki doznał także inny polski zespół występujący w tegorocznej edycji Euroligi Kobiet. Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków uległy na wyjeździe rosyjskiej drużynie Nadezhda 61:67 i podobnie jak polkowiczanki zajmują przedostatnią pozycję w swojej grupie (B).




