Adrenalina, prędkość i zapach spalin (FOTO, WIDEO)

Po raz drugi na drogach powiatu jaworskiego zawitał dolnośląski rajd samochodowy Tarmac Masters. 140 miłośników czterech kółek wsiadło do swoich wypieszczonych, tuningowanych maszyn, aby sprawdzić się i powalczyć o tytuły. Wśród rajdowców są debiutanci, zupełni amatorzy, ale też doświadczeni rajdowcy. Około 60 zawodników z jaworskiego rajdu regularnie bierze udział w samochodowych mistrzostwach Polski.

Wielkie ściganie rozpocznie się w niedzielę drogami gminy Męcinka. Na kierowców czeka sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 36 km. Start planowany jest od godz. 10 w Męcince.

Ciekawie zapowiada się odcinek w Sichowie, gdzie rajdowcy będą musieli wykonać nawrót. Równie emocjonujące miejsce dla kibiców będzie w Stanisławowie – ostre zakręty i spore wzniesienia, to z pewnością duże wyzwanie nawet dla pierwszoligowych kierowców. Zwycięzców poznamy w niedzielę o godz. 18.

Start honorowy rajdu odbył się w sobotę na jaworskim Rynku. Załogi zaprezentowały się z jak najlepszej strony. Oprócz kierowców stres przeżywa dyrektor rajdu Ryszard Krawczyk, który zawsze – jako organizator – martwi się o bezpieczeństwo. – To niebezpieczny sport. Jeśli ktoś myśli, że nic mu się nie może stać, to jest naiwny. To wielka odpowiedzialność – powiedział nam szef Tarmac Masters.

Galeria zdjęć:

fot. Daniel Śmiłowski

Materiały wideo: