Budynki po byłych koszarach wojskowych w Głogowie od 13 lat stoją puste i niszczeją. Do tej pory nie było pomysłu jak zagospodarować teren. Teraz władze miasta chcą wybudować tam budynki mieszkalne. Opozycja krytykuje pomysł i nie chce dać miliona złotych na ten cel. Dlaczego?
Powybijane okna i niszczejące budynki to obraz jaki można zobaczyć w centrum miasta. Byłe koszary wojskowe od 2002 roku stoją puste.
– To wygląda okropnie. Puste brzydkie budynki – mówi mieszkaniec Głogowa.
Część budynków gmina miejska Głogów odkupiła od Agencji Mienia Wojskowego. Teraz chce chce zagospodarować teren.
– Chcemy wykorzystać ten teren i wybudować budynki mieszkalne – mówi Rafael Rokaszewicz.
Radni z Komitetu Wyborczego Wyborców Jana Zubowskiego mają poważne wątpliwości czy to dobry pomysł.
– Uważamy, że mamy dużo lepsze miejsce na budowę mieszkań np. osiedle Żarków – mówi Leszek Drankiewicz – przewodniczący klubu KWW Jana Zubowskiego.
Radni chcą wiedzieć na co dokładnie będą przeznaczone pieniądze.
– My nie wiemy na co ten milion ma być przeznaczony – mówi Drankiewicz.
Prezydent twierdzi jednak że wszystkie informacje zostały przekazane. Ostateczną decyzje w tej sprawie radni podejmą na najbliższej sesji rady miejskiej.




