W najbliższą niedzielę, 25 października to wyborcy zdecydują, które opcje polityczne przejmą lub utrzymają władzę. Wielu Polaków ma swoje przekonania i sympatię do konkretnych polityków lub ugrupowań. Niezdecydowanym pomóc mogą samorządowcy z naszego regionu, których spytaliśmy o preferencje wyborcze.
Rafael Rokaszewicz, prezydent Głogowa
Tak, pójdę na wybory i będę głosował na mojego kolegę Jeremiego Hołownię.
–
–
Jarosław Dudkowiak, starosta głogowski
Tak oczywiście, że pójdę na wybory. Będę głosował na panią Ewę Drozd.
–
–
Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic
Decyzję podejmę w dniu wyborów, na które oczywiście się wybieram.
–
–
Marek Tramś, starosta polkowicki
Oczywiście 25 października idę głosować. Po pierwsze wybory to święto demokracji i jedna z nielicznych możliwości wypowiedzenia się obywateli. I to nieprawda, że pojedynczy głos nic nie znaczy. Każdy idący głosować ma dokładnie taki sam głos i każdy ma dokładnie takie samo prawo wyborcze. Nieobecni nie mają racji. Nie głosując pozbawiasz się nie tylko prawa głosu przy urnie, ale również twój głos nie będzie słyszany po wyborach. Dlatego zachęcam idźmy na wybory i wybierzemy osoby, które będą dla nas pracować przez kolejne cztery lata i decydować o jakości naszego życia. Wybierzmy świadomie. Wybór ten powinien być głęboko przemyślany. Równie ważny jak wybór, jest sam udział w głosowaniu.
Robert Raczyński, prezydent Lubina
Spośród kandydatów do Sejmu mój głos dostanie na pewno ktoś z Lubina, zastanawiam się tylko, kto – może Krzysztof Kubów z PiS, albo Marcin Królak z Kukiz’15. Do wyborów mam czas na zastanowienie się. Natomiast do Senatu decyzja jest prosta – Ireneusz Pasis, kandydat JOW Bezpartyjni. To człowiek godny zaufania, wolny od partyjnych układów.
–
Na wybory oczywiście idę. To jest nasz obowiązek. Do Sejmu zagłosuję na Krzysztofa Kubowa z PiS, a w wyborach do Senatu na Ireneusza Pasisa z JOW Bezpartyjni. Uważam, że to dobry wybór, szczególnie biorąc pod uwagę sytuację KGHM i to, co się tam dzieje, a dzieje się źle. Ireneusz Pasis, przewodniczący Solidarności PeBeKi, doskonale zna problemy miedziowej spółki, podobnie jak pan Krzysztof Kubów.
Tadeusz Krzakowski, prezydent Legnicy
Wybieram się na wybory. Jest to dla mnie naturalne, że jako samorządowiec i prezydent, wybierany w demokratycznych wyborach, pójdę oddać swój głos. Zachęcam wszystkich, żeby skorzystali z tego przywileju, który każdy z nas ma. Niepójście do wyborów to jakby opuszczenie boiska walki. Jeśli chodzi o mój wybór to jest on dla mnie oczywisty. Związane jest to z wizytą Barbary Nowackiej w Legnicy. Co do rozstrzygnięć personalnych i innych to zachowam ten wybór dla siebie.
Janina Mazur, starosta legnicki
Oczywiście, że wybieram się na wybory. Zawsze w nich uczestniczę. Zachęcam do głosowania przede wszystkim na mieszkańców powiatu legnickiego. To z nimi mam największy kontakt, sama mieszkam na wsi. Przy okazji różnych spotkań zachęcam do brania udziału w wyborach i decydowania o tym, kto będzie nas reprezentował w Sejmie i Senacie. Zagłosuję na PSL. Uważam, że jesteśmy powiatem ziemskim i bliskie są nam założenia i program PSL-u, dlatego ja oddam swój głoś właśnie na tę partię.
Emilian Bera, burmistrz Jawora
W każdych wyborach uczestniczę i korzystam ze swojego prawa, niekiedy samodzielnie kandydując. Zachęcam wszystkich do udziału. Każdy zapewne znajdzie dla siebie kandydata. Swój głos oddam na Platformę Obywatelską.
–
Arkadiusz Baranowski, wicestarosta jaworski
Oczywiście, że się wybieram. Na kogo oddam głos? To żadna tajemnica! Na PiS, na poseł Elżbietę Witek.
–
–
Robert Pawłowski, burmistrz Złotoryi
Wezmę udział w wyborach, ponieważ to jest obowiązek, ale i prawo każdego mieszkańca naszego kraju. Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji, na kogo zagłosuję. Będąc z wykształcenia ekonomistą i mając za sobą 25 lat pracy we własnym biznesie, bliskie mi są te ugrupowania, które kładą szczególny nacisk na rozwój gospodarczy Polski, a przede wszystkim proponujące rozwiązania sprzyjające małym i średnim firmom z kapitałem rodzimym.
Ryszard Raszkiewicz, starosta złotoryjski
Oczywiście, że się wybieram. Będę głosował na osobę nr 7 z listy nr 2, czyli na siebie.








