Wielomiesięczne leczenie czeka 29-letniego legniczanina, który został ciężko ranny w wypadku, do którego doszło w nocy z winy pijanego bandyty. Przestępca, z orzeczonym sądownie zakazem wsiadania za kierownicę, napił się, wsiadł do auta i staranował człowieka na przejściu dla pieszych.
Było czterdzieści minut po północy, jak młody legniczanin, w towarzystwie dwóch kobiet, chciał przejść przez ulicę Wrocławską – na wysokości ulicy Jordana. Na widok przechodniów zatrzymał się kierowca hondy civic. Jadący za nim pijak w nissanie almera postanowił wyminąć stojące przed nim auto i z impetem uderzył w pieszego.
– Kobietom udało się przejść przez jezdnię, mężczyźnie, niestety, nie. Doznał bardzo wielu poważnych obrażeń – mówi podinspektor Anna Farmas-Czerwińska z legnickiej policji. Sprawca wypadku to 31-letni legniczanin. Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Miał dwa promile alkoholu.
.




