To reakcja Miejskiego Centrum Wspierania Rodziny na ostatnie doniesienia krajowe o fali hospitalizacji osób, których stan wskazywał na zażycie tzw. dopalaczy. Jak nam powiedziała dziś Ewa Todorov, rzecznik Głogowskiego Szpitala Powiatowego, jak do tej pory nie zanotowano żadnego zgłoszenia w tej sprawie.
Pracownicy MCWR apelują: Jeżeli podejrzewasz, że Twoje dziecko lub jakakolwiek inna osoba z Twojego otoczenia zażywa narkotyki, dopalacze, postaraj się jak najszybciej zareagować. Twoja pomoc może zapobiec tragedii!
Zaniepokoić powinny takie zachowania, jak m.in. huśtawka nastrojów, naprzemienne ożywienie, euforia, histeryczny śmiech bez powodu lub ospałość, napady lęku, przerażenia, nadmierny apetyt lub brak apetytu, wzmożone pragnienie,
zamykanie się w pokoju, niechęć do rozmów, zmiana grona przyjaciół, zwłaszcza na starszych od siebie, bunt, łamanie obowiązujących w domu zasad, kłopoty z koncentracją czy zmiany w porach spania; kilkanaście godzin snu, bądź bezsenność.
Uwagę trzeba także zwrócić na przewlekły katar, krwawienie z nosa, przekrwione oczy, nadmiernie zwężone ( szpilkowate) lub rozszerzone źrenice (zakrywające większość tęczówki) nie reagujące na światło, bełkotliwą, niewyraźną mowę, słodkawą woń oddechu, włosów czy ubrania oraz wysypki na nogach i rękach.
– Nie wszystkie z wymienionych objawów muszą się pojawić – informują pracownicy MCWR. – Dopiero pojawienie się kilku z wymienionych objawów może wskazywać na narkotyki. Jest mało prawdopodobne, żeby wszystkie objawy wystąpiły jednocześnie. Im głębsza faza uzależnienia, tym objawy choroby są bardziej widoczne, wynikają z utraty kontroli nad braniem środków odurzających. Wzrasta ryzyko przedawkowania i śmierci.
O pomoc można zwrócić się do Punktu informacyjno – konsultacyjnego i terapeutycznego dla osób z problemem uzależnień i ich rodzin w Miejskim Centrum Wspierania Rodziny przy ul. Folwarcznej 7 w Głogowie. Czynny jest on od poniedziałku do piątku w godz. od 8 d0 16.
UR




