POLKOWICE. Nie szczędzili krwi dla Madzi

MADZIA_KREW1Tłumy chętnych przyszły dziś do polkowickiego starostwa, by oddać krew dla Madzi, ciężko chorej córeczki Małgorzaty Wasilewskiej, pracownicy urzędu. Akcja zorganizowana przez jej koleżanki i kolegów przerosła oczekiwania ich, a także pracowników Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu. 

– Krew oddało już ponad 40 osób, a w kolejce jest jeszcze ponad 20 kolejnych – powiedziała nam Anna Surga ze starostwa, jedna z organizatorek akcji. – Chętnych było więcej, zbiórka została przedłużona i nie wiadomo, czy wszyscy zdążą dziś oddać krew. Jesteśmy ogromnie zaskoczeni. Pielęgniarki stwierdziły, że Polkowice są cudownym miejscem, jeśli chodzi o tak duży odzew na apel o pomoc.

Paulina Misiak przejechała do starostwa z Przemkowa. Jest studentką, właśnie rozpoczęła wakacje. Honorowo oddaje krew, ale w takiej akcji wzięła udział po raz pierwszy.

– Kiedy dowiedziałam się, że jest taka zbiórka, a mogę pomóc, zdecydowałam się przyjechać – mówi skromnie przemkowianka.

MADZIA_KREW2Każdy kto oddał krew, poza standardowym upominkiem, dostał też słoik miodu przekazany od pradziadka małej Madzi, który ma pasiekę, a także urzędowe gadżety.

Jak dodaje Anna Surga, jeśli ktoś nie zdążył dziś oddać krwi, to może wspomóc chorą dziewczynkę zgłaszając się do punktów krwiodawstwa np. w Lubinie czy w Głogowie. Wystarczy wtedy poinformować, że krew oddaje się ze wskazaniem dla Magdaleny Wasilewskiej – Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii we Wrocławiu, przy ul. Bujwida 44 – oddział Wzmożonego Nadzoru.

UR