Pracownica firmy kurierskiej ze szczegółami opisała wygląd i ubiór dwóch młodych złodziei, którzy mieli jej wyrwać z rąk służbowy tablet o wartości 1,5 tys. zł. Sęk w tym, że całą historię sobie wymyśliła. Sprzęt w roztargnieniu pozostawiła na jednej ze skrzynek na listy. W obawie przed konsekwencjami w pracy, o rzekomej kradzieży poinformowała policję.
– Bezpośrednio po zgłoszeniu o kradzieży policjanci podjęli obserwację okolic miejsca zdarzenia, sprawdzili zapisy monitoringu miejskiego i przyjęli od zgłaszającej zawiadomienie o popełnionym przestępstwie – informuje podinspektor Sławomir Masojć.
W trakcie wykonywanych czynności z poszkodowaną do komendy zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że jej córka znalazła tablet należący do firmy kurierskiej. 43-letnia legniczanka przyznała się do zgłoszenia kradzieży, której nie było. Za złożenie zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz składanie fałszywych zeznań grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności.
JOM/FOT. FREEIMAGES.COM




