Spora dawka śmiechu i dobrej zabawy, jaką zaserwowali publiczności Kabaret Młodych Panów i Neo-Nówka, a potem świetny koncert zespołu Perfect, poprzedzony występem Sokoła i Marysi Starosty – tym mocnym akcentem zakończyły się Dni Głogowa 2015 i VII Głogowskie Florianki. W niedzielnej, ostatniej odsłonie imprezy, mogło wziąć udział nawet 30 tysięcy osób.
Kabarety przyciągnęły na plac przy ratuszu tysiące głogowian i ich gości. Podobnie było przed sceną na Bulwarze Nadodrzańskim, którą zawładnęła muzyka. Artyści nie zawiedli, bisowali, rozdawali autografy i chętnie pozowali do zdjęć.
– Dziękuję przede wszystkim mieszkańcom, którzy zechcieli skorzystać z atrakcji przygotowanych na święto miasta i hutnicze Florianki – powiedział dziś prezydent Rafael Rokaszewicz przed finałowym koncertem Perfectu.
Po kilkuletniej przerwie Dni Głogowa zorganizowane zostały na Starym Mieście i mieszkańcom ten pomysł się podoba (wcześniej odbywały się na płycie miejskiego targowiska).
– Jest inna atmosfera, bo i otoczenie jest inne, w odbudowanym, kolorowym, ale i zabytkowym centrum miasta, a imprezy przy ratuszu i na bulwarze to naprawdę świetne rozwiązanie – powiedziała nam głogowianka Katarzyna Nowacka, którą spotkaliśmy z rodziną obok sukiennic.
UR







































