Jak co roku w okresie świątecznym, głogowscy policjanci prowadzą akcję „Wielkanoc 2015”, przede wszystkim na drogach, ale nie tylko. Chodzi o tradycję związaną z lanym poniedziałkiem.
– Postarajmy się, aby stary obyczaj śmigusa dyngusa nie stał się wybrykiem chuligańskim – przypomina podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej komendy. – Apelujemy do rodziców o uświadomienie pociechom, że polewanie wodą przypadkowych przechodniów i pojazdów w ruchu, zrzucanie woreczków z wodą z okien budynków i inne tego typu zachowania, to narażanie innych na niebezpieczeństwo. Oblanie wodą może być wykroczeniem.
Jak dodaje oficer prasowy KPP, takie zachowanie może podlegać pod wiele przepisów karnych pochodzących z kodeksu wykroczeń. Może być zakwalifikowane jako: zakłócanie spokoju i porządku publicznego, spowodowanie niebezpieczeństwa przez wyrzucanie przedmiotów i wylewanie płynów lub jako nieobyczajny wybryk. W skrajnych sytuacjach naruszony może być nawet przepis art. 288 § 1 Kodeksu karnego. A chodzi o sytuacje, kiedy wskutek polewania wodą zniszczone zostanie mienie np. ubranie. Jeżeli oblewane są samochody, to może to być wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego.
– W takich sytuacjach policja będzie reagować stanowczo, kierując sprawy do odpowiednich instytucji, a w przypadku nieletnich dodatkowo powiadamiając szkoły i rodziców – zapowiada Bogdan Kaleta.
Ponadto, osoby poszkodowane mogą też dochodzić swoich praw oraz wyrównania strat na drodze cywilnej.
UR/FOT. KPP GŁOGÓW




