Do końca marca w zabytkowym parku w Grębocicach wyciętych zostanie piętnaście drzew. Zgodę na to wydał konserwator zabytków. Ale jesienią drzewostan zostanie uzupełniony nowymi nasadzeniami.
– Schorowane i uszkodzone drzewa trzeba wyciąć. Tak wynika z ekspertyzy sporządzonej przez zespół dendrologów – czytamy w informacji urzędu gminy. – Drzew szkoda, ale wyjścia nie ma, bo zagrażały bezpieczeństwu oraz zdrowym drzewom w parku.
W miejsce usuniętych drzew gmina zasadzi jesienią szesnaście nowych. Wojewódzki Konserwator Zabytków zalecił odtworzenie historycznego składu gatunkowego, a to znaczy, że będą to takie same, jak te wycinane, czyli m.in.: klony jesionolistne, pospolite i jawory, kasztanowce białe i zwykłe, jesiony wyniosłe oraz lipy szerokolistne. Dodajmy, że nie będą to małe sadzonki, ale już podrośnięte drzewa.
UR/FOT. UG GRĘBOCICE




