GŁOGÓW. Nożem zaatakował ojca swojej dziewczyny

noz_01Dziewiętnastoletni głogowianin pchnął nożem ojca swojej dziewczyny i groził mu śmiercią. Na szczęście, rana nie była poważna. Trzy najbliższe miesiące młody mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowym.

Dramat rozegrał się w nocy z 13 na 14 lutego w Głogowie. Dziewiętnastolatek był z dziewczyną w swoim mieszkaniu. W pewnym momencie przyszedł tam jej ojciec. Chciał, by córka wróciła do domu. Wtedy zaczęła się kłótnia.

– W efekcie sporu, dziewiętnastolatek pchnął nożem 45-letniego mężczyznę, a potem groził mu pozbawieniem życia – informuje podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej policji. – Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu mu pomocy oraz badaniu lekarskim stwierdzono, że zadana rana nie zagraża jego życiu. Mężczyzna może jednak mówić o sporym szczęściu, bowiem rana została zadana blisko istotnych dla życia i zdrowia organów – dodaje.

Ojciec dziewczyny opuścił już szpital. 19-latek został przesłuchany i usłyszał zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz gróźb karalnych. Grozi za to do 10 lat więzienia. Na razie, na wniosek policji i prokuratora, podejrzany został tymczasowo aresztowany przez sąd na trzy miesiące.

UR/FOT. KPP GŁOGÓW