Dwanaście zastępów strażaków gasiło pożar domu w Mysłowie koło Kaczorowa (gmina Bolków). Ogień zauważyli prawdopodobnie domownicy ok. godz. 17 i natychmiast wezwali pomoc. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, straty mogą być spore.
Akcja gaśnicza przeprowadzona była w trudnych warunkach. Była ujemna temperatura, padał śnieg, a w budynku panowało duże zadymienie. Pierwsze na miejsce zdarzenia dojechały lokalne zastępy OSP m.in. z Mysłowa, Starych Rochowic i Bolkowa. Ogniem objęty był strop i dach budynku. Po kilkunastu minutach dojechał ciężki sprzęt z Jawora i trzy wozy z JRG Jelenia Góra.
Oprócz gaszenia ognia strażacy ratowali dobytek – w gospodarstwie znajdowało się sporo zwierząt. Pies, szczeniaczki, kot, żółw – trafiły do kabiny wozu OSP Kaczorów. Tam wystraszone zwierzęta były pod opieką i mogły się ogrzać. Na miejscu zdarzenia obecny był burmistrz Bolkowa, Grzegorz Kucab.
– Dla pogorzelców mamy nocleg, zapewnimy też ciepłe posiłki – powiedział nam burmistrz, jednak z tego co ustaliliśmy poszkodowani nie chcieli skorzystać z takiej formy pomocy.
– Na ten moment przyczyna pożaru nie jest znana, to ustali policja – powiedział dowodzący akcją kpt. Andrzej Mitek z Komendy Powiatowej PSP w Jaworze.
Obiekt był oznaczony tabliczką „monitorowany”. Być może zapis z kamer będzie pomocny w ustaleniach.
Galeria zdjęć:
fot. Daniel Śmiłowski
Materiał wideo TV Regionalna.pl:




















