Polkowiccy strażacy dostali nowe auto

Nowy samochód operacyjny, o jaki wzbogaciła się Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach, będzie wykorzystywany m.in. do wymiany strażaków podczas długich akcji gaśniczych. Został zakupiony głównie przy wsparciu finansowym gminy Polkowice. Środki na wyposażenie auta w sprzęt ratowniczy pochodziły z ministerstwa spraw wewnętrznych.

 Nowy renault trafic może jednorazowo przewozić dziewięciu strażaków.

– Przepisy nakazują dokonywanie zmian strażaków, którzy prowadzą działania przez dłuższy okres, a tym samochodem możemy nie tylko przetransportować zmiany strażaków, ale także dowozić niezbędny sprzęt – tłumaczy bryg. Sylwester Jatczak, komendant KP PSP w Polkowicach.

W przekazaniu samochodu wzięli udział m. in. burmistrz Polkowic Łukasz Puźniecki, przewodniczący rady miejskiej Roman Rozmysłowski, starosta polkowicki Kamil Ciupak, wójt gminy Grębocice Roman Jabłoński, delegacja polkowickiego hufca ZHP, księża Marek Pluskota i Stanisław Czerwiński oraz strażacy z pocztem sztandarowym.

– Obowiązkiem samorządu jest stała dbałość o polepszanie warunków pracy strażaków – mówił burmistrz Łukasz Puźniecki. – Pracy ogromnie trudnej, odpowiedzialnej i niebezpiecznej. Musimy robić co w naszej mocy, aby to niebezpieczeństwo minimalizować. Temu służą, między innymi, środki przekazywane przez gminę na modernizację strażackiego sprzętu.

Po przekazaniu nowego samochodu operacyjnego, odbyło się wigilijne spotkanie. Była to też okazja do podsumowań. W ocenie strażaków nie należał on do najgorszych.

– Nie mieliśmy do tej pory szczególnie tragicznego wydarzenia, choćby takiego, jak pod koniec 2018 roku, kiedy w wyniku katastrofy autobusowej niedaleko Polkowic zginęła jedna osoba, a kilkanaście było poważnie rannych – podsumował bryg. Sylwester Jatczak. – Mam nadzieję, że i przyszły rok będzie spokojny dla mieszkańców i strażaków.

Fot. UG Polkowice