Nie znamy przyczyn pożaru stodoły w jednym z gospodarstw w Piotrowicach koło Jawora. W czwartek, ok. 22 domownicy zauważyli ogień. Pożar był już zaawansowany, więc natychmiast wezwano straż pożarną.
Na miejscu zjawiły się zastępy z JRG PSP Jawor oraz OSP Męcinka i Małuszów. Hydrant w okolicy okazał się niesprawny, więc strażacy korzystali z pobliskiego stawu w parku. W stodole znajdowała się przyczepa słomy oraz węgiel na zimę, który właściciel przywiózł kilka dni temu. Dobytek spłonął, jednak dzięki działaniom ogień nie rozprzestrzenił się na przylegające budynki mieszkalne.
– Na ten moment nie znamy przyczyny powstania pożaru – powiedział nam dowódca sekcji, asp. Mirosław Walaszczyk z JRG Jawor.
Na miejsce dojechali także funkcjonariusze policji z Jawora. Akcja gaszenia trwała około 90 min.
Galeria zdjęć:
fot. Daniel Śmiłowski
Materiał wideo TV Regionalna.pl:
















