Polkowicka biblioteka świętuje 70-lecie (FOTO)

Mają prawie 100-tysięczny księgozbiór, wliczając w to najnowsze technologie w kontaktach z czytelnikami. Mają wiele pomysłów i planów na przyszłość. To pracownicy Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Polkowicach. Ta, bliska wielu mieszkańcom miasta, placówka świętuje w tym roku 70-lecie istnienia.

Na przestrzeni lat polkowicka biblioteka wiele razy zmieniała siedzibę.

– Pierwsza siedziba biblioteki mieściła się na Rynku, w pierzei wschodniej, na rogu, i zajmowała dwa pomieszczenia – przypomina Beata Zalewska, dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Polkowicach. – Kolejne siedziby znajdowały się przy ulicach: Legnickiej, Targowej, Ociosowej, a obecnie – przy ulicy Skalników 6. Oprócz wypożyczalni głównej, czytelni, posiada również działy: dziecięco-młodzieżowy i multimedialny. To także cudowna kadra, która wymyśla i realizuje projekty promujące książkę, czytelnictwo i bibliotekę.

Przykładem jest niedawna, pionierska i udana, akcja pn. „Odjazdowe bibliotekarki” połączona z promocją roweru miejskiego. Odzew wśród mieszkańców był pozytywny i – jak zapowiada Marta Domańska – w planach są kolejne takie akcje, w zależności od pogody, a nawet z innymi atrakcjami.

Jubileusz był też okazją do wspomnień. Takich – również w kontaktach z czytelnikami – nie brakowało.

– Pamiętam takie wydarzenie, jak tata zatroskany przyszedł do biblioteki po lekturę i tak kręcił się nie bardzo wiedząc, o co zapytać – wspomina Anna Przychodzeń, kustosz z działu multimedialnego MGBP. – W końcu podszedł do mnie i powiedział, że chce wypożyczyć „Akademię Policyjną”. Zapytałam, czy może chodzi o film, ale nie – to miała być lektura. Zapytałam wtedy, czy może chodzi o „Akademię pana Kleksa”? Panu o to oczywiście chodziło, tylko nie wiedział, jak ma zapytać. W książkach czytelnicy zostawiają też różne rzeczy, na przykład, kartki z ciekawymi anegdotami, a nawet dokumenty.

Światowo, jeśli można to tak nazwać, 70-lecie istnienia polkowickiej biblioteki umiejscowił  burmistrz gminy, który przywołał m. in. fakt, że wtedy odsłonięto Kolumnę Zygmunta w Warszawie. Podzielił się też swoimi pierwszymi wrażeniami z pobytu bibliotece.

– To zawsze ta cisza, która w bibliotece była i ten kolorowy świat – wspominał Łukasz Puźniecki. – Bo przypominam, że dla wielu z nas było to wejście do tego kolorowego świata, którego w ówczesnej rzeczywistości PRL-u nie można było na co dzień spotkać – dodał.

Obecnie polkowicka biblioteka to przede wszystkim prawie 100-tysięczny księgozbiór. Są też plany na przyszłość. To m.in. prezentowanie twórczości artystycznej polkowiczan, a takich jest wielu. Jak widać plany polkowickiej biblioteki są wielkie, tak samo jak zasługi pracowników tej placówki. Podczas jubileuszowych obchodów pięć bibliotekarek odebrało medale „Zasłużony dla Kultury Polskiej” – za działalność na rzecz promowania czytelnictwa. Dyrektor placówki podziękowała też pozostałym pracownikom za dotychczasową pracę. Galę uświetnił występ uczniów ze Szkoły Podstawowej Integracyjnej w Jędrzychowie.

 

Fot. UR