Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po tym, jak samochód osobowy uderzył w drzewo przy ul. Krochmalnej w Głogowie.
Wypadek wydarzył się wczoraj około godz. 13. Jak wstępnie ustalono, kierowca auta nie zachował zasad bezpieczeństwa na drodze.
– Samochodem jechały cztery osoby, wszystkie były nietrzeźwe – powiedział nam Paweł Dziadosz, rzecznik głogowskiej straży pożarnej. – Do akcji wezwano helikopter, był w gotowości, ale, jak się okazało, nie było odpowiednich warunków do lądowania. Poszkodowani zostali przewiezieni karetkami do szpitala – dodał.
Poza tym, w Bytniku spłonął dach stodoły. Strażacy walczyli z ogniem prawie sześć godzin. Zagrożenie było wielkie, bo do budynku przylega część mieszkalna, ale udało się ją uratować. Straty oszacowano na około 100 tys. zł.
Późnym wieczorem, w garażu na terenie jednej z posesji w Kotli spalił się samochód. Z ustaleń wynika, że było to podpalenie.
UR/FOT. ARCHIWUM




