
Pochodzący z Legnicy biznesmen Marek Falenta jednak trafi do więzienia. Skazany za udział w aferze taśmowej ukrywał się za granicą, próbując uniknąć kary.
Przypomnijmy, Marek Falenta w grudniu 2017 r. został prawomocnie skazany na karę 2,5 roku bezwzględnego więzienia za udział w aferze, która wstrząsnęła krajową sceną polityczną. Nie stawił się jednak do zakładu karnego i od lutego był poszukiwany. Pod koniec marca Sąd Okręgowy w Warszawie wydał za nim międzynarodowy list gończy.
Policjanci odnaleźli do w kwietniu w Hiszpanii. Od tamtej pory mężczyzna przebywał w hiszpańskim więzieniu.
Falenta dziś przyleciał do Polski, eskortowany przez funkcjonariuszy policji.
https://twitter.com/i/status/1137011006469804032




