Okulary korekcyjne i przeciwsłoneczne, drogie perfumy, a nawet pieniądze z automatu z napojami – 22-latek kradł wszystko co mu wpadło w ręce. W punkcie Lotto połasił się na zdrapki, jednak okazało się, że wyniósł firmowe dokumenty. Łącznie obrabował na kilkanaście tysięcy złotych. Grozi mu 10 lat więzienia.
W ręce policji wpadł 22-letni mieszkaniec Lubina, który kradł wszystko co mógł łatwo sprzedać. Jego łupem padły m.in. drogie perfumy, okulary, materiały biurowe czy pieniądze z automatu z napojami. Sprawca wybił również szybę w punkcie Lotto, skąd zabrał firmowe dokumenty myśląc, że są to zdrapki. Łączna suma strat to 12 tysięcy złotych.
– Mężczyzna już trafił do policyjnej celi. Usłyszał dziewięć zarzutów. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – informuje aspirant sztabowy Sylwia Serafin, rzecznik prasowy lubińskiej komendy.




