Pobiegli w 37. rocznicę pacyfikacji kopalni „Rudna” (FOTO)

Prawie 200 osób zgłosiło się do III Biegu im. Księdza Jerzego Gniatczyka zorganizowanego w sobotnie popołudnie w 37. rocznicę pacyfikacji kopalni „Rudna”.

Przed startem, na placu przy pomniku upamiętniającym wydarzenia z 17 grudnia 1981 roku, przedstawiciele ZG „Rudna” i włodarze Polkowic złożyli wiązankę kwiatów. Orkiestra górnicza odegrała hymny: górniczy i państwowy.

– Urodziłem się miesiąc po tych wydarzeniach, a wtedy mój ojciec strajkował w kopalni – mówił Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic, który od początku bierze udział w biegu. – Dla mnie te rocznicowe obchody są przede wszystkim okazją do spotkania ze świadkami tamtych wydarzeń. Pamięć o nich jest bardzo ważna. Tak samo jak o wszystkich górniczych tradycjach, których do tej pory w naszej przestrzeni publicznej brakowało – dodał.

Z linii startu przy biurowcu ZG „Rudna” biegacze mieli do pokonania sześć kilometrów do mety w polkowickim Rynku. Tam czekał na nich górniczo-samorządowy komitet powitalny z pamiątkowymi medalami. Pierwszy z nich odebrał Paweł Pac z Brzegu.

Wśród kobiet, pierwsza na mecie była Sara Gościewicz z grupy biegowej „Aby do mety Przemków „.

– Po raz pierwszy biorę udział w tym biegu – powiedziała nam pani Sara. – Trasa była bardzo dobra, atmosfera świetna, a pogoda akurat dla biegaczy.

Organizatorzy biegu to TKKF Start Polkowice, Urząd Gminy Polkowice i KGHM Polska Miedź S.A.

Inicjatorem I Biegu im. Księdza Jerzego Gniatczyka był inż. Jerzy Likus z ZG „Rudna”. Miał wtedy nadzieję, że będzie odbywał się on cyklicznie. Dziś, podczas trzeciego startu, burmistrz Polkowic zapewnił, że tak będzie. A być może, kiedy zakończą się drogowe inwestycje w mieście, w przyszłym roku biegacze ruszą w trasę w porze przedpołudniowej, kiedy to faktycznie rozgrywał się dramat górników.

Przypomnijmy, 17 grudnia 1981 roku zomowcy i milicjanci zaatakowali kopalnię. Strajkujący od kilku dni górnicy przełamali mundurowe kordony i zaczęli uciekać w stronę Polkowic. Dotarli do Rynku, gdzie schronienia udzielił im ks. Jerzy Gniatczyk, kapelan górniczej „Solidarności”, otwierając drzwi kościoła św. Barbary. W Polkowicach był do 1987 r. Potem został przeniesiony do Jeleniej Góry, gdzie został proboszczem parafii pw. św. Judy Tadeusza. Zmarł w 2015 roku.

Fot. UR