„Dziadku, co teraz będzie? – pyta wnuk. „Polska będzie” – pada odpowiedź. To fragment widowiska patriotycznego „Kotylion z biało-czerwoną wstążeczką”, jaki zobaczyli dziś uczestnicy powiatowo-gminnych obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zorganizowanych w Suchej Górnej, gmina Polkowice.
Uroczystość odbyła się w asyście Kompanii Honorowej 23. Śląskiego Pułku Artylerii Wojska Polskiego w Bolesławcu oraz Orkiestry Górniczej ZG „Rudna”. Był Apel Pamięci i rozległa się salwa honorowa.
W przygotowanym przez Piotra Mosonia widowisku patriotycznym „Kotylion z biało-czerwoną wstążeczką” wystąpili m.in. mieszkańcy Suchej Górnej. Zabawne na początku scenki z wiejskiego życia zmieniły się we wzruszające sceny, kiedy już przyszło wezwanie do walki o niepodległość. Było patriotycznie, o czym świadczą przytoczone powyżej słowa. Oglądający widowisko nie szczędzili braw.
– Bardzo nam się podobało, to było takie, jak to powiedzieć, prawdziwe i nawet nie myśleliśmy, że mamy u nas takich aktorów – mówiła po występie jedna z mieszkanek Suchej Górnej. – No sołtys (Stanisław Gnat, przyp. UR) to mnie zaskoczył, choć znam go od lat. Tak samo jak nasz radny (Adam Trybka, przyp. UR), a ksiądz jeszcze bardziej.
– Do końca nie wiedziałem, jak to wypadnie, ale daliśmy radę – stwierdził skromnie Mieczysław Węgierski, grający księdza, za co zresztą zebrał pochwały od prawdziwego kapłana z Polkowic.
W sali gimnastycznej znajdującej się przy zabytkowym parku, gdzie odbywały się rocznicowe uroczystości można też było zobaczyć wystawki przygotowane m.in. przez polkowickie Towarzystwo Historyczne „Victoria”.
Rocznicowe uroczystości zorganizowali: Wiejski Ośrodek Kultury w Sobinie, Gmina Polkowice, Powiat Polkowicki oraz Rada Sołecka w Suchej Górnej.
Fot. UR










































