20-letnia złotoryjanka Klaudia Piechura dwa i pół roku temu uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. Przez blisko dwa lata przebywała w specjalistycznym ośrodku w Toruniu. Potrzebne są pieniądze na dalszą rehabilitację młodej dziewczyny.
– Klaudia w wyniku wypadku ma uszkodzony pień mózgu. Lekarze długo nie dawali jej żadnych szans na przeżycie – mówi Czesław Piechura, ojciec. – Teraz córka jest z nami w domu.
Po długim pobycie w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym „Światło” w Toruniu jej stan zdrowia polepszył się. Jednak ciągle potrzebna jest rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna.
Raz w tygodniu do Klaudii przychodzi rehabilitantka, rodzice chcieliby jednak aby te wizyty były częstsze.
Rodzice cieszą się z każdego gestu i znaku, że Klaudia reaguje na to co słyszy.
Porusza ustami i stara się wydobywać z siebie dźwięk.
– Wszystko idzie w dobrym kierunku – mówi Czesław Piechura. – Klaudia na nasze pytania odpowiada ruchem prawej stopy albo mrugnięciem oczu – tłumaczy.
Klaudia Piechura jest pod opieką złotoryjskiej „fundacji animus”.
– Dzięki miłości i dobroci, można pokonać wszystkie bariery, to nasze motto – mówi Marta Marchaj z „fundacji animus”. – Nasza fundacja jest Organizacją Pożytku Publicznego dlatego jesteśmy uprawnieni do otrzymywania 1% – dodaje.
Pieniądze z dopiskiem dla Klaudii Piechura można przesyłać na konto fundacji
19 8658 0009 0006 7537 2000 0020 lub oddać jeden procent podatku na „fundację animus”.
![]()
http://www.fundacjaanimus.org.pl/download/1procent.pdf
JW DRM/FUNDACJA ANIMUS






