GŁOGÓW. Amator cudzych rowerów stanie przed sądem

roverry_01Przekombinował 40 – letni głogowianin, który chciał uniknąć kary za kradzież dwóch markowych rowerów. Myślał, że wystarczy pozamieniać części. Teraz grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Kilka dni temu mężczyzna włamał się do dwóch piwnic, skąd ukradł rowery.

– Były to markowe pojazdy z dobrym osprzętem, których wartość wyceniona została na około 3700 złotych – informuje podinsp. Bogdan Kaleta z głogowskiej komendy. – Aby utrudnić ich rozpoznanie, 40-latek przełożył w nich niektóre elementy oraz część wyposażenia.

Jednym z rowerów głogowianin jeździł, a drugi oddał do lombardu za 100 złotych. Niedługo jednak cieszył się zdobyczą, bo został zatrzymany przez policjantów z wydziału kryminalnego.

– Rowery wróciły do właścicieli, którzy jednak uznali, że wolą pierwotne wersje swoich pojazdów – dodaje Bogdan Kaleta.

Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat więzienia.
UR/FOT. KPP GŁOGÓW