Sceny niczym z kina akcji rozegrały się w jednej ze wsi w powiecie złotoryjskim. Grupa 10 uzbrojonych policjantów ścigała dwóch przestępców. Jeden z nich strzelił z broni w ziemię obok pojazdu właściciela posesji. Funkcjonariusze ujęli bandziorów w ich domu. Na miejscu zabezpieczyli broń, amunicję ostrą oraz rośliny konopi indyjskich i susz roślinny.
– Kobieta zaalarmowała nas, że przed wjazdem na jej posesję, zatrzymało się nieznane auto, w którym było dwóch mężczyzn. Najpierw kłócili się z jej mężem, a potem oddali strzał w ziemię obok pojazdu właściciela, który czekał w samochodzie na otwarcie bramy – mówi Janusz Kowalczyk z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi.
W pościg za mężczyznami ruszyli uzbrojeni funkcjonariusze. 
Bandziorów udało się zatrzymać na ich posesji. Mężczyzna, który strzelał został złapany w garażu. Policjanci znaleźli przy nim trzy wiatrówki, ostrą amunicję oraz susz roślinny, którego było ponad 182 gramy. – Przy sobie miał również broń dwulufową tzw. obrzyn czyli myśliwską przerobioną broń – wyjaśnia Janusz Kowalczyk z KPP Złotoryi.
Drugi z mężczyzn ukrył się w domu. Na terenie jego posesji policjanci znaleźli krzaki konopi. – Ujawniliśmy 19 sztuk konopi indyjskich o długości 135 cm – mówi funkcjonariusz.
Wobec mężczyzny, który strzelał zastosowano areszt. A właściciel sadzonek ma dozór policyjny, musiał również wpłacić kaucję, czyli poręczenie majątkowe.
JW SZAT/FOT. KPP ZŁOTORYJA




