Około 300 biegaczy z całego regionu wzięło udział w II Biegu im. Księdza Jerzego Gniatczyka w Polkowicach.
Imprezę sportową, zorganizowaną w 36. rocznicę wydarzeń z 17 grudnia 1981 roku, podczas pacyfikacji Zakładów Górniczych Rudna, poprzedziło złożenie wiązanki kwiatów przy tablicy upamiętniającej tamte dramatyczne przeżycia. Nie zabrakło też wspomnień o bohaterze tego wyjątkowego spotkania, nieżyjącym ks. Gniatczyku, który udzielił schronienia górnikom uciekającym z kopalni przed ZOMO.
– Po raz pierwszy biorę udział w tym biegu, z synem Radkiem – powiedziała nam lubinianka Małgorzata Sutor, która przyjechała wraz z Biegającą Kastą Miedziowego Miasta.
Z placu przy kopalni Rudna biegacze wyruszyli w 8-kilometrową trasę przy niemal słonecznej pogodzie, a na metę w polkowickim Rynku docierali w padającym śniegu. Jako pierwszy linię przekroczył Łukasz Klatka z Lubania. Spośród pań najszybciej dobiegła Elżbieta Botuszyn z gminy Grębocice. Ale wszyscy byli zwycięzcami i otrzymali pamiątkowe medale.
Przypomnijmy, 17 grudnia 1981 roku podczas pacyfikacji Zakładów Górniczych Rudna zomowcy i milicjanci zaatakowali kopalnię, a w niej strajkujących od kilku dni górników. Ci zdołali wyrwać się z matni i uciekali w stronę polkowickiego Rynku. Tam schronienia udzielił im ks. Jerzy Gniatczyk, otwierając drzwi kościoła św. Barbary.
Organizatorami biegu są byli: TKKF Start Polkowice, Urząd Gminy Polkowice oraz KGHM Polska Miedź S.A.


























