Na jasełka przygotowane przez dzieci ze szkoły w Wądrożu Wielkim przybyły tłumy. Samych artystów było 130. Gminna sala okazała się zdecydowanie za mała. Nic dziwnego, bo jasełka były – zgodnie z założeniem projektu – wielopokoleniowe.
Dyrektor szkoły, Zofia Pyż, po występie nie kryła łez wzruszenia. Dzieci dały pokaz perfekcyjnie przygotowanych ról. Do tego piękne dekoracje, doborowa muzyka i publiczność, która włączała się w kolędowanie.
Przedstawienie było z dedykacją. Ks. proboszcz Mirosław Wątruch obchodził właśnie urodziny, więc jasełka były doskonałym prezentem. Wygląda na to, że premiera nie była ostatnim występem dzieci i być może pochwalą się swoimi zdolnościami przed większą publicznością. Taką obietnicę złożyła młodym artystom wójt Elżbieta Jedlecka, a wiceprzewodniczący Rady Gminy Andrzej Hawran również zadeklarował wsparcie radnych.
Po jasełkach był przygotowany słodki poczęstunek. Tu swoją rolę odegrało starsze pokolenie mieszkańców. Gospodynie upiekły domowe ciasta i inne świąteczne smakołyki. Jasełka były zwieńczeniem projektu pn. Z kulturą i tradycją w przyszłość, który był finansowany ze środków budżetu Województwa Dolnośląskiego.
.
.






































