Za brak opieki nad psem trafi do sądu

Pies był agresywny, kąsał przechodniów, a jego właściciel – nietrzeźwy. Sprawa nieodpowiedzialnego polkowiczanina skończy się w lubińskim sądzie.

Wszystko działo się w połowie października w Polkowicach. Najpierw dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie od mieszkanki ulicy Górników, że została pokąsana przez psa. Z jej opisu sytuacji wynikało, że zwierzę było przywiązane do barierki schodów zewnętrznych.

– Psem, według zgłaszającej, opiekował się znany jej z widzenia mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu – informuje SM.

Kiedy strażnicy miejscy pojawili się na miejscu, nie było już tam ani opisanego mężczyzny, ani czworonoga. Jednak po około trzech godzinach nadeszło kolejne zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie. Szedł ulicą Ratowników i trzymał psa na smyczy, ale bez kagańca. Pies był agresywny i atakował przechodniów. W końcu strażnicy zlokalizowali mężczyznę. Był na ul. Kolejowej i nie panował już nad zwierzęciem. Postanowili przewieźć ich do miejsca zamieszkania. W tym czasie podszedł do nich kolejny mieszkaniec miasta twierdząc, że ten pies go pokąsał.

Kiedy właściciel czworonoga wytrzeźwiał, przeprowadzono z nim czynności wyjaśniające. Sprawa zakończyła się skierowaniem wniosków o ukaranie do Sądu Rejonowego w Lubinie.

Fot. Ilustracyjne/Pixabay