Będzie nowy przetarg na przebudowę lubińskiego Rynku

Prace stanęły, nie ma już sprzętu, ani budowlańców. Dziś – według zapisów umowy – miała się zakończyć rewitalizacja Rynku, tymczasem właśnie dziś miasto rozwiązało umowę z firmą, która wygrała przetarg.

Grupa budowlana Polskie Surowce Skalne przejęła teren budowy w maju. Lubinianie odetchnęli z ulgą – w końcu dziura zniknie z Rynku. Zamiast tego w sercu miasta miało pojawić się miejsce, gdzie będzie można odpocząć.

Kilka tygodni temu zaczęły pojawiać się pierwsze sygnały, że będą opóźnienia. I to wcale nie przez odkopane piwnice, którymi zajęli się archeolodzy i konserwator zabytków. Dziś próżno już szukać budowlańców na placu budowy. Jak nas poinformowano w Urzędzie Miejskim w Lubinie, miasto rozwiązało umowę z generalnym wykonawcą, ponieważ ten nie przestrzegał zapisów umowy i nie wykonywał robót zgodnie z umową i projektem budowlanym.

O co konkretnie chodzi? Jak tłumaczą urzędnicy, wykonawca przedstawiał do zatwierdzenia materiały, w szczególności dotyczące nawierzchni kamiennych, niezgodne z ofertą i dokumentacją projektową, których urząd nie mógł zaakceptować. Wyliczają też, że firma interpretowała dokumentację inwestycji niezgodnie z jej zapisami, wysuwając wobec miasta coraz to nowe, nieuzasadnione roszczenia finansowe i terminowe, dlatego odstąpienie od umowy stało się jedynym możliwym rozwiązaniem.

Na zakończenie prac w Rynku trzeba więc będzie jeszcze poczekać. Magistrat już w przyszłym tygodniu planuje ogłosić nowy przetarg na dokończenie przebudowy tego placu.

Spór pomiędzy poprzednim wykonawcą i miastem prawdopodobnie zakończy się w sądzie.

Do sprawy powrócimy.

Dodaj komentarz