Plecaki mają już spakowane, ale nie będzie to zwyczajny, wakacyjny wyjazd. Kilku wychowanków jaworskiego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego wyjeżdża do Sławuty na Ukrainie, aby zadbać o polskie groby. Ekspedycja organizowana jest pod hasłem „Ocalić mogiłę pradziada od zapomnienia”.
Przed uczestnikami tysiące kilometrów i nie lada wyzwanie. Na miejscu czeka na nich mnóstwo pracy. – W obwodzie chmielnickim na Ukrainie mamy do uporządkowania polski cmentarz. Jeden dzień będziemy pracować w Rokitnie na Wołyniu, gdzie są mogiły polskich oficerów, którzy zginęli w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. – mówi kierownik wyprawy i dyrektor MOW Mariusz Barański.
Akcja już przed wyjazdem spotkała się z dużym zainteresowaniem jaworzan. Mieszkańcy pytają o możliwość uczestniczenia w misji, chcą zbierać fundusze i sponsorować kolejne takie wyjazdy. Obecna ekspedycja jest finansowana z publicznych zbiórek. Były to kwesty w jaworskich parafiach i piknikach. – Jeśli w przyszłym roku zdecydujemy się na podobny wyjazd, to dołączą do nas harcerze i osoby prywatne – dodaje dyrektor Barański.
Wyprawa potrwa do 18 lipca. Udział bierze w niej dziewięciu wychowanków i opiekunowie.
Materiał wideo:




