Piękne, zadbane zabytkowe pojazdy pojawiły się w sobotę na jaworskim Rynku. Izerski Klub Auto Retro IKAR zorganizował kolejny rajd po Dolnym Śląsku. Oldtimery z chęcią zawitały w mieście chleba i pokoju oraz zaprezentowały się w najlepszej odsłonie.
Organizatorzy przeprowadzi wśród uczestników zlotu konkurs elegancji. Oprócz auta oceniana była także prezencja. Właściciele przebierali się w stylowe ubrania z lat 30-stych i 40-stych. Warunek uczestnictwa był jeden – pojazd musiał mieć ukończone 25 lat.
Na płycie rynku pojawiły się polskie fiaty, syreny, a goście z Niemiec
zameldowali się w trabantach, wartburgach i mercedesach. Największym zainteresowaniem cieszyły się modele przedwojenne.
– Jednym z naszych celów jest pokazanie młodej generacji jak wyglądał rozwój światowej motoryzacji. Takie rajdy organizujemy co roku i mam nadzieję, że w Jaworze jeszcze zagościmy zwłaszcza, że perspektywy motoryzacyjne Jawora są obiecujące – powiedział nam Romuald Szymański z Klubu IKAR.
Niektórzy z rajdowców mieli naprawdę blisko. Kilka aut było na jaworskich tablicach rejestracyjnych. – Ten mercedes ma dopiero 27 lat i nie zamierzam się z nim rozstać. Ma 320 koni, 6,3 do setki i jeszcze mnie nie zawiódł – powiedział nam Jerzy Rejman z Jawora.
Istotnie, model 129 SL500 w wersji cabrio prezentował się imponująco. Ale w konkursie elegancji musiał ustąpić miejsca dla Opla Adama, Fiata 518 i Citroena BL. Wyróżniony został jeszcze mercedes w111, Cadilac Devil oraz Wartburg. Puchary konkursowe w imieniu burmistrza wręczył zwycięzcom Przewodniczący Rady Miasta, Daniel Iwański.
.




















