„Mały Inżynier” to projekt, jaki z myślą o dzieciach zamierza zrealizować Stowarzyszenie Aktywiści Społecznej Integracji „Bez Balastu” w Radwanicach. Zapowiada się bardzo ciekawie. Tymczasem przedstawiciele organizacji starają się o dotację w wys. 45 tys. zł. I liczą na głosy internautów.
– Pomysł na naszą inicjatywę pojawił się po tym, jak szukaliśmy atrakcyjnych zajęć dla dzieci, które byłyby innowacyjne i zarazem rozwojowe – informują twórcy projektu. – Przeprowadzona analiza potrzeb lokalnej społeczności jednoznacznie wskazała nam trafność pomysłu, jakim jest rozwój „głodnych” wiedzy małych inżynierów. Celem projektu jest wyrównywanie szans rozwoju dzieci z obszarów wiejskich oraz aktywizacja świetlic wiejskich poprzez kreatywne zajęcia naukowe z dziedziny fizyki, chemii oraz robotyki Lego.
W weekendowych zajęciach, które zaplanowane są od września do czerwca przyszłego roku w trzech świetlicach, mają wziąć udział w wieku od 4 do 12 lat.
– Program zajęć to niezwykle różnorodny materiał dydaktyczny, który zawiera doświadczenia chemiczne, fizyczne i zagadnienia z budowy prostych maszyn z mobilnych klocków Lego – zapowiadają organizatorzy projektu. – Warsztaty z eksperymentów organizowane i prowadzone przez specjalistów sprzyjają poszukiwaniu odpowiedzi na podstawowe pytania: Dlaczego herbata zmienia swój kolor, gdy dodamy do niej cytrynę? Na czym polega działanie wody utlenionej? Czym właściwie jest ogień? Na kursach dla dzieci uczestnicy dostrzegą magię nauki, odkryją tajemnice otaczającego nas świata.
Poza tym, zaplanowano jeszcze m.in. plenerowy piknik naukowy w parku w Radwanicach oraz konkursy z nagrodami.
Dotacja, o którą stara się stowarzyszenie ma być przeznaczona m.in. na prowadzenie zajęć w świetlicach przez specjalistów z firmy „Mały Inżynier”.




