Już w maju powinna dobiec końca modernizacja ulicy Wojska Polskiego na odcinku do ul. Hożej w Złotoryi. Kierowcy muszą wykazać jeszcze odrobinę cierpliwości, bo czekają ich utrudnienia związane z robotami na niewielkim fragmencie do pl. Reymonta. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei planuje zakończyć wszystkie prace najpóźniej na początku czerwca.
Ulica Wojska Polskiego jest już praktycznie gotowa. W minionym tygodniu położona została ostatnia warstwa asfaltu. Droga jest teraz równa i gładka, pozbawiona wystających czy zapadających się studzienek. Wzdłuż ulicy wykonane zostały też nowe krawężniki. Świeży asfalt ma być też wylany na zjazdach z ul. Wojska Polskiego na drogi miejskie.
Prace trwają jeszcze na odcinku pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Lubelską i ul. Słoneczną. Powinny się zakończyć jeszcze w kwietniu położeniem trzech warstw asfaltu: dwóch nośnych i ścieralnej. Dzięki wycięciu 26 starych drzew na wysokości Zespołu Szkół Zawodowych jezdnia tam ma być o sześć metrów szersza.
Gotowa część ul. Wojska Polskiego ma zostać oddana do użytku na początku maja. Wtedy też powinny się rozpocząć prace między ul. Hożą a Reymonta, co będzie ostatnim etapem modernizacji. Jest to najbardziej newralgiczny odcinek komunikacyjny w Złotoryi i wyłączenie go z ruchu lub nawet ograniczenie jego dostępności spowoduje największe utrudnienia związane z modernizacją głównej drogi w mieście.
Roboty mają być prowadzone na jednym pasie, tak żeby drugim mogły się poruszać samochody. Ruch ma być zorganizowany w ten sposób, że w stronę Jeleniej Góry pojazdy będą jeździć remontowanym fragmentem ul. Wojska Polskiego i odcinkiem już zmodernizowanym. W przeciwnym kierunku natomiast będzie objazd ulicami Lubelską, Hożą, Słowackiego i Krzywoustego. Samochody o masie całkowitej przekraczającej 8 ton nie będą mogły korzystać z objazdu.
Wyremontowana ul. Wojska Polskiego ma być przede wszystkim bezpieczniejsza dla kierowców, dzięki wyrównaniu nawierzchni, wycięciu drzew rosnących tuż przy samej krawędzi jezdni oraz jej poszerzeniu. – Droga ma podbudowę z tłucznia sięgającą pół metra w głąb ziemi oraz o wiele grubszą niż dotychczas warstwę asfaltu. Dzięki temu będzie nie tylko bardziej trwała, ale zapobiegnie także przenoszeniu drgań na okoliczne budynki podczas przejazdu ciężkich pojazdów – tłumaczy Jacek Janiak, naczelnik Wydziału Architektury Geodezji i Rozwoju Miasta w Urzędzie Miejskim w Złotoryi.
Rejonowe Przedsiębiorstwo Komunalne w Złotoryi zadba o lepsze nawodnienie, co również powinno poprawić jej trwałość. Pracownicy RPK wykonali też nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz naprawili połączenia dotychczasowych kanałów.
.












