POLKOWICE. Było pozytywnie i energetycznie

young_americans2The Young Americans, zespół łączący choreografię i muzykę, gościł po raz pierwszy w Polkowicach. Dla obu stron było to bardzo emocjonujące przeżycie, zakończone wielkim show.

– Początkowo występowaliśmy tylko na scenie, ale w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że to nam nie wystarcza, że możemy dzielić się naszą pasją i miłością do śpiewu i tańca poprzez prowadzenie warsztatów – mówili artyści z zespołu. – Wyszliśmy na zewnątrz i to okazało się bardzo dobrym pomysłem.

W założonym w 1962 roku zespole jest obecnie około 200 osób. Dominują Amerykanie, ale są także m.in. Japończycy, Niemcy i Wietnamczycy. Łączą ich miłość do tańca, śpiewu oraz pozytywne nastawienie do życia.

– Są radości, pogodni, pełni życiowej energii. Warto brać z nich przykład – podkreślali uczniowie z polkowickich szkół, którzy wzięli udział w specjalnych warsztatach przygotowujących do wielkiego show, które odbyło się w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Polkowicach.

W sumie, w warsztatach wzięło udział ponad 90 uczniów. Wszyscy zaprezentowali się w wielkim show – z profesjonalną choreografią, oświetleniem i układami tanecznymi wymagającymi sporych umiejętności i synchronizacji.

W Polkowicach artyści z The Americans nocowali w domach uczestników warsztatów. Była to ich pierwsza wizyta w tym mieście, ale być może nie ostatnia.

UR/FOT. UG POLKOWICE