Pierwszy weekend października w naszym regionie należał do imprezy w stylu country. Dziesiąta edycja Hubertusa w Jakubowie, dzięki licznym atrakcjom, okazała się propozycją dla całych rodzin. Oprócz stałych od lat punktów programu były też nowe elementy.
Do Jakubowa zjechały tłumy. Nie odstraszała nawet zmienna pogoda. Przez dwa dni każdy mógł obserwować popisy umiejętności koniarzy w turniejowych konkurencjach. Startowali zarówno początkujący zawodnicy, jak i ci z dużym doświadczeniem. Najmłodsi goście mogli sprawdzić, jak radzą sobie w siodle dzięki przejażdżkom na
kucykach. W niedzielne popołudnie po raz pierwszy odbył się bieg po szczęśliwą podkowę, w którym wystartowało 270 uczestników.
Ze sceny płynęła muzyka w stylu country, między innymi zespołów takich jak Gładek Brothers Band i Honky Tonk Brothers. Wśród tych rytmów, na specjalnym podeście można było nauczyć się tańca kowbojskiego. Uroku całości dodawała wioska indiańska, gdzie członkowie grupy Catabwa zapraszali do wspólnej zabawy rodziców z dziećmi. W wielkim finale ruszyli jeźdźcy w pogoni za lisem.
Kolejna edycja już za rok, w pierwszy weekend października.
PG/FOT. PIOTR GAJEK


























